
Jerzy Dudek, knurowianin, zagrał w biało-czerwonych barwach reprezentacji Polski podczas ostatniego meczu eliminacji Mistrzostw Świata 2010. Niestety kadra przegrała na Stadionie Śląskim w Chorzowie ze Słowacją 0:1.
14 października odbyło się ostatnie spotkanie w ramach eliminacji do mundialu. "Orły" już wcześniej zaprzepaściły sobie szanse awansu i ze Słowacją rozgrywały mecz o nic. Co innego goście, dla nich zwycięstwo oznaczało bezpośredni awans i grę na przyszłorocznych mistrzostwach w RPA. Nasi południowi sąsiedzi wygrali to spotkanie 1:0, a jedyny raz golkipera z Knurowa pokonał w trzeciej minucie... kolega z reprezentacji, Seweryn Gancarczyk. W całym spotkaniu Dudek nie miał wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności, choć w 65. minucie to właśnie były bramkarz Concordii uratował swój zespół przed utratą drugiego gola.Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.