Pięć bramek stracili w sobotnim meczu ligowym piłkarze Concordii Knurów. Niestety sami nie stworzyli wystarczająco dogodnej sytuacji, by trafić chociażby raz.
7 listopada Concordia Knurów podejmowała na własnym boisku Przyszłość Rogów. Goście byli faworytem, a jedyną niewiadomą była - zdaniem wielu - liczba goli, jakie straci drużyna z naszego miasta. Stąd niespodzianką był bezbramkowy remis, który utrzymał się do przerwy. Niestety w drugiej części meczu gospodarze całkowicie zalegli i spotkanie zakończyło się wynikiem 0:5.Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.