W 12. kolejce Miejskiej Ligi Piłki Nożnej Halowej zwycięstwa odnieśli liderzy rozgrywek, Vibovit i EFS. Lider pokonał pewnie aspirujący do podium zespół Apinexu, natomiast EFS wygrał z outsiderem rozgrywek Nacynianką.
Trzeba jednak przyznać, że zespół Nacynianki rozegrał swoje najlepsze spotkanie w tym sezonie i gdyby dziś jego rywalem był któryś z zespołów środka tabeli, sympatyczna ekipa z Rybnika mogłaby liczyć na pierwszą wygraną.
Zajmujący trzecie miejsce w tabeli zespół Intermarche A był wyraźnie zmęczony niedzielnym występem w Mistrzostwach Śląska U-20, w którym zajął trzecią lokatę i tylko zremisował z niżej notowanym Teamem Stalmet. Ten drugi staje się swego rodzaju specjalistą od remisów - spośród 12 spotkań zremisował aż 6. W pojedynku drużyn znajdujących się tuż za podium Intermarche przerwało wreszcie serię porażek i po dobrym meczu pokonało Tomsat 5:4.
Po kilku porażkach z rzędu wiatr w żagle łapie ekipa Osiedla Szczygłowice, która za sprawą duetu Artur Gładysz - Łukasz Żyrkowski pokonała odmłodzony Mistral. Warto dodać, że Mistral, podobnie jak PTK Holding, rozgrywał dziś swój 100. mecz w lidze. Drugi z jubilatów także zszedł z parkietu pokonany, a jego pogromca FMS Gierałtowice umocnił się w środku tabeli. Na pocieszenie zespołowi PTK pozostaje setny gol w lidze jego najlepszego strzelca Marcina Wasity.
Po trzech meczach bez wygranej 3 punkty zaliczyła drużyna Veritaksu Gumiland, a jedną z bramek dla tej drużyny zdobył dobrze znany z ligowych boisk Marcin Klaczka.
Za tydzień ostatnia kolejka I rundy, a w niej najciekawiej zapowiadający się pojedynek FC Apinex Czerwionka - Intermarche A.
Jak zwykle zapraszamy do śledzenia statystyk na stronie internetowej
www.mosir.knurow.com.pl.