Kontrolerzy KZK GOP ostrzegają notorycznych gapowiczów, by nie łudzili się, że uda im się uciec. Autobusy z oszukującymi pasażerami w razie potrzeby mogą podjechać od razu pod najbliższy komisariat policji, a kwota za mandat jeszcze wzrośnie.
W minionym tygodniu Polskę obiegła informacja Rzecznika Praw Obywatelskich, że zatrzymywanie gapowiczów wbrew ich woli jest niedozwolone kontrolerom i przywilej ten przysługuje funkcjonariuszom policji. Wywołało to spore zamieszanie w kraju, zwłaszcza wśród przewoźników, którzy aby wyegzekwować mandat czasem muszą udaremnić gapowiczom opuszczenie pojazdu do czasu przyjazdu policji.