W 23 .kolejce Miejskiej Ligi Piłki Nożnej Halowej w Knurowie prowadzący w tabeli Vibovit postawił kropkę nad i zostając po raz siódmy w historii mistrzem Knurowa.
Przypieczętowanie tytułu nie przyszło łatwo albowiem ekipa Osiedla Szczygłowice stawiła zacięty opór zmęczonemu 2-dniowym turniejem w Brennej liderowi. Koronacja mogła zostać odroczona o tydzień gdyby na 40 sekund przed końcową syreną Jarosław Parzych wykorzystał sytuację sam na sam z Bartłomiejem Porębą. Chwilę potem zabrzmiało wobec tego gromkie "Hej Vibovit, ooo!"
Wicelider, zespół EFS-u zagrał w meczu wieczoru przeciwko Tomsatowi bez rezerwowych, jednak pomimo tego zdołał wywalczyć 3 punkty. Słowa uznania należą się całej piątce EFS-u, jednak na największe brawa zasłużył Łukasz Spórna, który najpierw wyprowadził swoją drużynę na trzybramkowe prowadzenie, a gdy rywal wyrównał, popularny "Loki" zdobył zwycięskiego gola. Po tym spotkaniu EFS zapewnił sobie tytuł wicemistrzowski.
Nie ma już na niego szans drużyna Intermarche, która po serii kilku dobrych spotkań była zdecydowanym faworytem meczu z Mistralem. Jak się jednak okazało, mistralowcy grając w "szóstkę" przerwali serię 7 spotkań bez zwycięstwa i niespodziewanie ograli faworyta różnicą 3 goli.
Nie zwalnia tempa drużyna FMS-u Gierałtowice, która zainkasowała kolejne 3 punkty w meczu z Oldbojami Concordii. Beniaminek jest wyraźnie na fali i gdyby nie straty z I rundy walczyłby co najmniej o 3. miejsce w końcowej tabeli. Obecna strata 6 punktów do Intermarche wydaje się trudna do odrobienia na 3 kolejki przed końcem rozgrywek, aczkolwiek w perspektywie spotkań Intermarche - EFS i Intermarche - Tomsat, jednak realna.
Pewne zwycięstwo odniosła drużyna Apineksu Czerwionka, która w tabeli traci tylko punkt do ekipy z Gierałtowic. Drużyna Veritaksu mimo szerszej kadry na ten mecz nie była w stanie urwać punktów rywalom.
Ostre strzelanie zafundowali sobie piłkarze Intermarche A pokonując Nacyniankę. Drużyna z Rybnika pogodziła się już z myślą o spadku do 2.ligi, chociaż do przerwy utrzymywała rezultat remisowy.
W bardzo ważnym meczu w kontekście utrzymania się w lidze Team Stalmet zremisował z PTK Holding 2:2, wobec czego losy spadku rozstrzygną się zapewne dopiero w ostatniej kolejce. Znaczne bardziej zadowoleni z remisu powinni być piłkarze PTK, a świadczy o tym krótki zapis wydarzeń drugiej połowy meczu : 26 min.: po strzale P. Przesdzinga piłka odbija się od dwóch słupków i wychodzi w pole, 32 min.: P. Przesdzing - słupek, 35 min.: P. Przesdzing - słupek, 38 min. G. Krusiński - znów słupek!
Za tydzień 24. kolejka, a w niej najciekawiej zapowiadające się spotkanie Intermarche - EFS.