W 24.kolejce Miejskiej Ligi Piłki Nożnej Halowej w Knurowie największą niespodzianką była wygrana PTK Holding nad FC Apinex Czerwionka.
Drużyna "Peteku" zagrożona spadkiem do 2.ligi wzniosła się na wyżyny swoich umiejętności i odniosła bardzo cenne zwycięstwo nad wyżej notowanym rywalem. Dzięki tej wygranej seniorzy knurowskiej ligi opuścili strefę spadkową, którą zajmowali ponad 4 miesiące.
Miejsce PTK zajął Team Stalmet, który mimo dobrej gry przeciwko liderowi musiał opuścić plac gry pokonany. Zespołowi Stalmetu nie udaje się odnieść zwycięstwa od 2 listopada ub. roku. Na 2 kolejki przed końcem rozgrywek sytuacja Teamu Stalmet jest dramatyczna. Na domiar złego w następnym spotkaniu pauzował za kartki będzie najlepszy zawodnik tej drużyny Paweł Przesdzing.
W meczu na szczycie tej serii spotkań zespół Intermarche zrehabilitował się za porażkę sprzed tygodnia z Mistralem i pokonał po dobrym meczu EFS. Dzięki tej wygranej drużyna Rafała Krzyśki przybliżyła się znacznie do zajęcia 3. lokaty.
Porażką EFS-u najbardziej zawiedziony jest zespół Tomsatu. Drużyna Sebastiana Dolacińskiego pokonała Concordię, a meczu tym padło aż 20 goli. Tomsat liczył na to, że w przypadku wygranej EFS-u nad Intermarche lub też remisu o 3.miejscu na podium rozstrzygnie bezpośredni pojedynek Tomsat - Intermarche w 25.kolejce. Mimo nadal 4-punktowego dystansu dzielącego oba zespoły będzie to z pewnością najciekawszy mecz przedostatniej serii spotkań.
Z dobrej strony pokazał się Veritax Gumiland, który postawił bardzo trudne warunki wyżej notowanemu zespołowi FMS-u Gierałtowice. Veritax był znacznie bliższy wygranej prowadząc przez większą część spotkania, ostatecznie jednak beniaminek uratował w końcówce remis po 2 trafieniach Roberta Metelskiego.
Nadspodziewanie wysoko zespół Intermarche A pokonał drużynę Osiedla Szczygłowice, która przed tygodniem podzieliła się punktami z Vibovitem. Oprócz 3 punktów łupem Intermarche A stała się także pozycja lidera tabeli strzelców, którą objął Szymon Wawrzonkowski – strzelec 7 goli.
Po pokonaniu Intermarche Mistral poszedł za ciosem i pewnie ograł Nacyniankę. Końcówka sezonu jest bardziej pomyślna dla Mistralu, który awansował na 8.miejsce w tabeli. Po tym spotkaniu stało się też jasne, że zespołu Nacynianki nie zobaczymy w przyszłym sezonie w rozgrywkach 1.ligi.