Na Dworcowej brud można zbierać wiadrami [list czytelnika]

Na Dworcowej brud można zbierać wiadrami [list czytelnika]
Foto: miastoKnurów.pl

Odrobina słońca ujawnia jak brudne są nasze ulice. Lista miejsc, które wymagają pilnego sprzątania jest długa, a na czele z całą pewnością znajdują się główne drogi Knurowa, w tym Dworcowa czy Niepodległości.

O trudnym do przeoczenia problemie piszą nasi czytelnicy, zwracając uwagę, że to nie pierwszy raz kiedy odpowiednie służby nie radzą sobie z czystością.

Na ulicy Dworcowej jest krótko mówiąc syf, bo inaczej tego nazwać nie można. Władze miasta obiecywały, że będzie czyściej jak zamontują myjkę dla samochodów wyjeżdżających z kopalni. I co? I nic! Jak było brudno, tak jest nadal, odnoszę wrażenie, ze nikt tam nie sprząta – pisze Marcin. – Co roku tłumaczą się zimą, ale w tym roku nie ma śniegu, czyli mamy czekać na sprzątanie do kwietnia albo do maja?

Podobnego zdania jest Andrzej, który przypomina, że to droga, która wita wjeżdżających do miasta. – Pełno tu podrapanych domów i jeszcze ta droga. Przecież musi być ktoś, kto za to odpowiada! A może znowu o nas ktoś zapomnieli? Dlaczego nikt nie rozlicza odpowiedzialnych za taki stan rzeczy? Na Dworcowej brud można zbierać wiadrami.

Podobnych głosów otrzymaliśmy w ostatnim czasie kilka. Niestety wystarczy krótki spacer, by dostrzec, że o sprzątanie proszą się również inne miejsca w Knurowie. Najgorzej sytuacja wygląda na drogach administrowanych przez Zarząd Dróg Wojewódzkich oraz powiat, a warto przypomnieć, że ta pierwsza instytucja podpisała umowę z powiatem na utrzymanie m.in. ulicy Dworcowej, Niepodległości czy też Michalskiego.

R.

Komentarze

  1. zmiana nazwy

    ja proponuję zmienić nazwę miasta z Knurów na Syfów… mamy 26 luty, warunki wiosenne i ani jednej myjki nie widziałem na ulicach, nawet chłopaków z łopatami i szczotkami nie było… syf i brud na ulicach miasta… czy ktokolwiek bierze pod uwagę fakt, że droga w takim stanie jest niebezpieczna bo wydłuża drogę hamowania ?!?!?! ja na miejscu każdego jednego kierowcy, który miał kolizję wytoczyłbym sprawę właścicielowi jezdni, bo warstwę błota/piachu to można skrobać, że nie wspomnę o pojawiających się co raz częściej kamieniach na środku jezdni, fruwających reklamówkach i innych lżejszych śmieciach… czy tam trzeba się osobiście wybrać i kogoś opierniczyć?

  2. I cisza syf jak był tak jest dalej nawet interwencja na portalu nic nie pomaga.

  3. Sytuacja ulic to jedno, dla mnie jest też nieporozumieniem to jak wyglądają chodniki. Ludzie, którzy dokonują odbioru chodników po wymianie kanalizacji powinni z własnej kieszeni robić chodniki od nowa. Najpierw robi się nowe chodniki po czym rozkopuje się je żeby położyć kanalizację, a chodniki położone na nowo są w stanie do remontu – krzywe, z dziurami, krawężniki po przejechaniu po nich koparkami to bez komentarza. Niech ktoś spróbuje się przejść po deszczu chodnikiem wzdłuż ulicy szpitalnej przy domkach fińskich. Firma która go położyła po kanalizacji pomijając jego stan zamiast zastosować piasek lub specjalną mączkę, która przepuszcza wodę zastosowała chyba samą glinę – chodnik jest mokry, stoją kałuże (wynik źle położonej kostki) bo woda nie chce wsiąkać. Pewnie ktoś powie że zimy nie ma to przynajmniej tam można się poślizgać :)

  4. Wysepki na Dworcowej nie wiem po co wogóle powstały, no chyba tylko aby uniemożliwić kierowcom stojącym po węgiel. Tak naprawdę spełniły jednak tylko jedną funkcję, a mianowicie gromadzą tony brudu na środku jezdni! Wysepki stały się swoistą enklawą dla syfu.
    Panie Prezydencie, najpierw pomyśleć o skutkach przed montażem, a nie po… Teraz obraz jest nad wyraz oczywisty!
    „Knurów zawsze po drodze”, no tak, po drodze usłanej syfem! I tym chce nasz prezio przyciągnąć inwestorów!
    Gratuluję dobrego samopoczucia! Ciekawe jakie plany na kolejną kadencję? No nie! Co ja piszę?!

  5. Droga Redakcjo a może by tak zamazać rejestracje pojazdów nie każdy sobie życzy publicznego wizerunku.

  6. Bo to jest kolonija i miasto ma to gdzieś.

  7. maria knurowianka

    A wszystkiemu winna prawie że wiosenna pogoda brak białej kołderki obnażył tonący w brudzie Knurów.Zapyziałe jest większość ulic w Knurowie można by je wymieniać po kolei na chodnikach taki sam „syf…” nikt za miotłę się nie weźmie. Czyszczenie dróg wojewódzkich to futurologia w Knurowie już od dobrych kilku lat,i nie ma sensu interweniować w magistracie bo tylko się człowiek wkurzy na durne argumenty , że to nie my to województwo…..itd. paranoja. Ale dziś doręczony wymiar podatku od nieruchomości na 2014 oczywista znów wyższy…..:);)

  8. to jest tak ogromny brud? To co jest na calej ulicy dworcowej, jest na 2 metrach kazdej „ulicy” na koloniji. Zrobcie jeszcze pare boisk i parkow na osiedlu, na koloniji przeciez wystarczy kanalizacje wymienic i jest zajebiscie, brak slow

  9. Dworcowa to ulica Wojewódzka, więc wystarczy prawdopodobnie kilka telefonów do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach, żeby problem zniknął. Tam nie ma ludzi, którzy się będą obijać, po prostu wezmą kopalnie przycisną pod groźbą kar i zaraz zamiatarki na drogi wyjadą :)

    • A co ma do tego kopalnia? To jest syf od normalnych samochodów, zwyczajnie nie sprzątana ulica. Poza tym ZDW ma obowiązek kontrolować swoje drogi, z tego co wiem nasi tam dzwonią, a oni mają to w dupie, siedzą w Katowicach i udają, że nie ma problemu. Poza tym pamiętaj, że nasz prezydent nie jest po opcji politycznej powiatu i województwa, więc będą robić wszystko, żeby pokazywać jak to w Knurowie źle się dzieje, a my cierpimy na tej polityce.