Do tragicznego wypadku doszło minionej nocy w Przyszowicach. W zdarzeniu śmierć ponieśli kierowca i pasażer BMW. Niewykluczone, że mężczyźni przed rozpoczęciem jazdy spożywali alkohol.
Fot. Komenda Miejsca Policji w GliwicachSpalone BMW po wypadku w Przyszowicach
Do wypadku doszło około 3:20 w nocy. Z nieustalonych dotąd przyczyn 24-letni kierujący BMW utracił panowanie nad pojazdem. Samochód uderzył w betonowe ogrodzenie, następnie w metalowy garaż przy jednej z posesji. Po uderzeniu auto stanęło w płomieniach. W samochodzie zginęli kierowca oraz 23-letni pasażer. Trzeci mężczyzna w wieku 22 lat, podróżujący samochodem o własnych siłach wyszedł z pojazdu i nie odniósł żadnych obrażeń. Niewykluczone, że wymienione osoby przed rozpoczęciem jazdy spożywały alkohol. Sprawę wyjaśniają obecnie policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy
Miejskiej Policji w Gliwicach.
R.