Zlikwidowano nielegalną hodowlę yorków, zwierzęta potrzebują pomocy [zdjęcia]

Zlikwidowano nielegalną hodowlę yorków, zwierzęta potrzebują pomocy [zdjęcia]
Nielegalna hodowla Yorków w KnurowieFoto: TOZ Bezpieczna Łapa

Pod koniec lutego w Knurowie zlikwidowano nielegalną hodowlę yorków. Ponad 20 psów zostało odebrane właścicielce, wobec której toczy się obecnie postępowanie w prokuraturze. Psy potrzebują jednak pomocy, ponieważ znajdują się w bardzo złym stanie.

Interwencja była możliwa dzięki anonimowemu zgłoszeniu. Członkowie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami „Bezpieczna Łapa” z Gliwic zajęli się psami, obierając je jednej z mieszkanek Knurowa. Obecnie są one pod stałą opieką weterynarza, potrzebują jednak nowych domów oraz bieżącego wsparcia.

Psy żyły w skandalicznych warunkach. Były zaniedbane, przez lata nie wychodziły z domu. – Żyją a raczej wegetują, mnożą się, a słabe szczeniaki czy nawet dorosłe już psy umierają, gdyż właścicielka twierdzi, iż taka jest kolej rzeczy i prawa natury, słabe musi umrzeć – opisywali jeszcze przed interwencją zainteresowani sprawą.

Obecnie psy znajdują się w jednym z hoteli dla zwierząt, jak poinformowali nas przedstawiciele „Bezpiecznej Łapy” ich bieżące utrzymanie przejęło miasto, potrzebne jest jednak ciągłe wsparcie, a co najważniejsze nowe domy dla zwierząt.

Obecnie zbierane są podkładki do nauki czystości, preparaty do czyszczenia uszu, karma, kocyki, poszewki i zabawki.

W przyszłym tygodniu działający z towarzystwie opieki nad zwierzętami chcą rozpocząć weryfikację osób, które już zgłosiły chęć przyjęcia do siebie zwierząt. Poszukiwani są jednak kolejni chętni.

Więcej informacji na Facebooku (www.facebook.com/toz.gliwice) oraz stronie internetowej Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami „Bezpieczna Łapa” – koło Gliwice: www.bezpiecznalapa.pl.

Zobaczcie zdjęcia, które prezentują w jakich warunkach mieszkały psy.

R.

Komentarze

  1. Okropne, a teraz został smród i bałagan. Współczuję sąsiadom!

  2. Pomijając aspekt mieszkania i warunków miweszkania dla właścicielki mieszkania to uwazam ze warunki dla psów były wręcz dobre miały co jeści bo widać to na zdjęciach , miały ciepło i bez przesady niejeden człowiek nie ma takich warunków . Niedługo ci ochroniaże zwierząt będą nagonke na ludzi którzy mają psy przy budzie bo centralnego w budzie niem i satelity . Ludzie zajmijcie się ludzmi którzy potrzebują pomocy

    • zajmowanie się ludźmi nie wyklucza możliwości zajmowania się zwierzętami

    • zeb7 a moze Ty byś chciał mieszkać w takich warunkach? Jesteś nienormalny!!! Biedne psiątka….. Mam nadzieję że znajdą im normalny dom, a nie jakąś patologie!!!

    • No cóż skoro nadgryzione myszy są dobrym pożywieniem dla psów to gratuluję mądrości! Nie było tam warunków ani dla psów ani dla człowieka i moim zdaniem pani powinna być pod ścisłą opieka psychologa bo ma problem! Byłam widziałam, wiem…

  3. hodowla??? buhahaha

  4. Cóż z tego, że odebrali Jej psy, skoro jak podejrzewam, minie trochę czasu i znowu rozpocznie ten sam proceder. Przecież to nie pierwszy raz, kiedy zabierano psy z tego mieszkania! Może trzeba zacząć leczyć tą współwłaścicielkę mieszkania? Współczuję tylko sąsiadom!

  5. młody mieszkaniec

    Ale chlew!

  6. Cóż, bardzo dobrze się stało, proszę jeszcze umieścić zdjęcie tej pani w artykule z tamtymi trzema gagatkami, żeby było wiadomo kogo mamy za sąsiadów. Chora, szkoda psiaków :(

  7. Mieszkanka Knurowa

    Masakra jak tak można mieszkać i żyć!!!

Dodaj swoją opinię

lub dodaj swój komentarz jako gość (konieczna akceptacja moderatora przed publikacją).

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Gorące oferty