Wydarzeniem ostatniej serii spotkań Miejskiej Ligi Piłki Nożnej Halowej w Knurowie była korespondencyjna walka o otrzymanie się w lidze pomiędzy zespołami PTK Holding i Teamu Stalmet.
Jako pierwsi na parkiecie pojawili się zawodnicy PTK, których rywalem był beniaminek z Gierałtowic. Zespół FMS przystąpił jednak do meczu w mocno osłabionym składzie, co rutyniarze z PTK skrzętnie wykorzystali wygrywając pewnie 7:1. 3 punkty pozwoliły Petekowi na wyprzedzenie Teamu Stalmet różnicą 2 punktów, zatem młodzi piłkarze Dariusza Flisa musieli pokonać zespół Intermarche A.
Drużyna Intermarche A wystawiła do gry zaledwie 5 piłkarzy, ale pomimo kłopotów kadrowych wcale nie zamierzała ułatwiać zadania swojemu rywalowi i szybko objęła prowadzenie. Pod koniec pierwszej połowy to Team Stalmet był lepszy o jednego gola, jednak w 33.minucie znów tracił do rywala jedną bramkę. W końcówce dysponujący szerszą kadrą Stalmet ponownie objął prowadzenie zdobywając w przedostatniej minucie gola, który, jak się wydawało, da mu utrzymanie się w lidze. Niestety dla tej drużyny na 50 sekund przed końcem gry Szymon Wawrzonkowski strzelił swoją 5. w tym meczu bramkę i ku rozpaczy młodych zawodników TS obie drużyny podzieliły się punktami. Dla Stalmetu był to 10.remis w tym sezonie. Zawodnikom Intermarche A należą się słowa uznania za postawę fair tym bardziej, że ich pozycja w tabeli nie uległaby zmianie bez względu na wynik meczu.
Na czym polega piękno futsalu pokazała końcówka spotkania Osiedle Szczygłowice – Mistral. Przez niemal cały mecz na tablicy wyników widniał rezultat bezbramkowy, aż wreszcie w 38 minucie meczu prowadzenie dla Osiedla uzyskał Damian Kraska. Gdy wydawało się, że była to decydująca akcja meczu, nastąpił nagły zwrot. Na 50 sekund przed końcem Damian Jakubowski wyrównał, a kilka chwil później Marek Steiman zdobył zwycięskiego gola dla Mistralu. W tym momencie do końcowej syreny brakowało zaledwie 12 sekund.
Zespół Veritaksu Gumiland zakończył ligę zwycięstwem nad Concordią, która pod koniec rozgrywek wyraźnie straciła formę z początku rundy rewanżowej. Mimo to debiutujący w rozgrywkach oldboje, wspomagani przez młodzieżowców, mogą zaliczyć sezon do udanych.
Wicemistrz EFS pokonał łatwo Nacyniankę, dla której był to ostatni mecz w I lidze. Sympatycznemu zespołowi z Rybnika należy życzyć powodzenia w rozgrywkach II ligi i szybkiego powrotu na pierwszy front.
W ostatni pojedynku spotkały się zespoły Intermarche i Tomsatu. Lepsza okazała się 3.drużyna ligi, która w końcówce wykorzystała brak ławki rezerwowych swojego rywala. Tomsat był bezsprzecznie największą rewelacją tych rozgrywek zdobywając 46 punktów przy zaledwie 7 w sezonie 2008/09.
W niedzielę od godziny 9.00 drużyny zagrają w kończącym 20.jubileuszowy sezon Turnieju o Puchar Prezydenta miasta Knurowa, a areną zmagań będzie kompleks boisk Orlik w Knurowie.