
We wtorek mija pięć lat od niezapomnianego finału Ligi Mistrzów z udziałem Jerzego Dudka w barwach FC Liverpool. Polski bramkarz, rodem z Knurowa, był bohaterem spotkania i uniósł w górę Puchar Mistrzów.
25 maja 2005 roku na stadionie w Stambule finał LM rozgrywały FC Liverpool AC Milan. Po 45 minutach do szatni ze spuszczonymi głowami mogli schodzić "The Reds", którzy przegrywali już 0:3. Na murawę wrócili jednak pełni wiary i nadziei w zwycięstwo. W ciągu kilku chwil doprowadzili do remisu i dogrywki. Ta ostatnia nie przyniosła rozstrzygnięcia między innymi dzięki Jerzemu Dudkowi, który w cudowny sposób wybronił strzały Andrieja Szewczenki.Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.