
Potrzeba było mocnych nerwów i równie mocnego zawieszenia, aby jeszcze do niedawna przejechać ulicą Dworcową w Knurowie. Od piątku rządzą tam drogowcy, starając się przywrócić nawierzchnię do stanu używalności. Jest szansa, że będzie lepiej.

Ciekawe kiedy się wezmą za pozostałe drogi i chodniki?!
Dzisiaj tam jechałem i omało nie rozwaliłem felgi... jacys debile nie zabezpieczyli wycietego asfaltu, jest dziura, ciemno i tylko coś połamać można. Zgroza!!!
nie ma sie z czego cieszyc, dlatego ze za rok dziury znow beda takie same lub nawet wieksze
Bardzo dobrze, znajomy tam ostatnio uszkodził samochód i sporo go te dziury kosztowały.
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.