
W ubiegły piątek w Knurowie oszust wyłudził od starszej osoby aż jedenaście tysięcy złotych. Wcześniej telefonicznie przekonał kobietę, że jest jej kuzynem.
Po ostatnich w licznych reportażach i innych materiałach prasowych na temat „wnuczków” media szeroko nagłośniły sposoby działania oszustów. Wydawać by się mogło, że wszyscy znają już te „oklepane” złodziejskie sztuczki. Okazuje się, że jednak nie.Jak można nie rozpoznać własnego wnuka? Może mi to ktoś wytłumaczyć?
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.