
Jak zima, to i chłód, a co za tym idzie także sezon grzewczy. Nie wszyscy palą w kotłach jednak tym czym powinni i nieraz, głównie w okolicach domów jednorodzinnych, czuć spalany plastik. Urząd Miasta ostrzega - to może skończyć się nawet aresztem!
Spalając 1 kilogram odpadów z polichlorku winylu PCV (np. butelek plastikowych, folii itp.), wytwarza się aż 280 litrów gazowego chlorowodoru, który w połączeniu z parą wodną tworzy kwas solny. Wytwarzają się także dioksyny i furany, które są rakotwórcze. Spalanie w domowych piecach śmieci powoduje osadzanie się tzw. sadzy mokrej w przewodach kominowych. Bardzo trudno ją usunąć, a jej nadmiar może spowodować zapalenie się przewodu kominowego i przyczynić się do pożaru domu.Tak, czasem nie da się oddychać a taki jeden z drugim nic sobie z tego nie robią!!!
szkoda tylko, że ten temat porusza się jedynie na łamach prasy lub stronach internetowych a nikt tego nie egzekwuje. Zima to ten sam problem, smród i trucizna z kominów...nie wiem czy chociaż jedna osoba została za coś takiego ukarana...
Dobrze, że MK porusza tę kwestię. Mam nadzieję, że choć jeden truciciel się zastanowi nad tym co wrzuca do pieca. Pozostali i tak przekalkulują, że 2,50 na worek na tworzywa sztuczne to zbyt duży wydatek.
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.