W 14. kolejce Miejskiej Ligi Piłki Nożnej Halowej zarówno UPOS Soccer Sport Pub, jak i Vibovit, odniosły pewne zwycięstwa i nadal przewodzą ligowej stawce. UPOS ograł Osiedle Szczygłowice nie tracąc gola, natomiast Vibovit w swoim 400. ligowym meczu nie dał szans Nacyniance.
Dramatyczny przebieg miało spotkanie FMS-u Gierałtowice z PTK Holding. Piłkarze z Gierałtowic objęli prowadzenie, następnie przegrywali 1:2, by do przerwy wygrywać 4:2. W drugiej połowie PTK zdołał najpierw wyrównać, a następnie objąć prowadzenie. Na 2 minuty przed końcem gry FMS wyrównał i wydawało się, że obie drużyny pogodzi remis. Na 26 sekund przed końcową syreną sytuacji sam na sam nie wykorzystał dla PTK Robert Nowosielski, co zemściło się w ostatniej sekundzie spotkania. Gierałtowiczanie zdecydowali się na akcję rozpaczy. Po strzale jednego z zawodników FMS-u piłka odbiła się od obydwu słupków bramki Damiana Kulasy, a z linii bramkowej dobił ją do siatki Łukasz Rakowski. W tym momencie zabrzmiała końcowa syrena i PTK nawet nie wznowił gry.Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.