
Zgodnie z zapowiedziami od 1 sierpnia KZK GOP wprowadza nowy cennik biletów autobusowych oraz tramwajowych. Ceny rosną, a najbardziej zmiany odczują korzystający z biletów miesięcznych oraz kwartalnych.
Te ceny są chore. Przecież to samo doprowadzi do bankructwa KZK GOP. Zamiast zachęcać do przesiadania się z samochodów do środków komunikacji miejskiej, to przewoźnik wszystkich odstrasza. Ta "bańka rosnących cen" kiedyś pęknie. Jedyne co jeszcze utrzymuje liczbę pasażerów w autobusach to beznadziejny stan dróg, na które niektórzy kierowcy boją się wyjechać.
jak ktos chetny na transport prosze pisac
jezdze o 7;30 na 8;00 w centrum gliwic
Hej! Nie narzekajcie! Linia 59 bije rekordy ! ;) Jedyna linia, która spóźnia się często co jedzie od piotra i pawła do Żernicy o 21.30 - jakim cudem o tej porze są korki? Bez jaj, a w zimie to już w ogóle! :( co do podwyżek no niestety klapa....
no właśnie czeka na kolegów a jakby tak kolega poczekał na następny tak jak pasażerowie czekają jak nie zdążą. Rano tzn. ok. godz 5. 6. zawsze jadą stare ikarusy a dla przykładu 648 w roku szkolnym już fajny i wygodny bo dosyć pustawy bo o tej godz.młodzież nie jeździ a my do pracy tak - cały rok
Pozdrawiam pasażerów 194 z godz.5,53
Taniej chyba jest samochodem jeździć. Może warto zmówić się w kilka osób? Pracuje ktoś w centrum Gliwic?
Hmmm, ostatnimi czasy na linii 194 jeżdżą nowe autobusy, bynajmniej ja tak zawsze trafiam. Musiałaś mieć pecha :(
Ja kilka dni temu miałem przygodę z 840. Wsiadałem w Zabrzu na Skargi. Z 10 minutowym opóźnieniem przyjechał Ikarus. Kierowca wysiadł, popatrzał i poprosił pasażera, żeby pobiegł na komisariat po wodę, bo mu się silnik przegrzewa ;) jeszcze na Goethego wodę dolał i jakoś dojechaliśmy.
Knurowskie linie obsługuje PKM Gliwice no i fakt faktem na trasy po Gliwicach puszczają najlepsze autobusy, a na miasta ościenne te gorsze.
Co do spóźnień to moim zdaniem 194 to najbardziej punktualna linia (nie licząc wieczorów gdzie rzeczywiście kierowca wyjeżdża z zajezdni kilka minut później, bo czeka na kolegów).
ja tak też swoje trzy grosze:
W ubiegłym tygodniu 27.07 autobus 710 0 5,24 spóźniony około 15 min koleżanka spóźniona do pracy.
194 o 5,53 przyjechał na ostatnim oddechu dojechał na Cegielnię i tam reanimacja mu nie pomogła no i ja również do pracy dojechałam 30 min. po czasie.
Takie gruchoty posyłają na tak daleką trasę do Leszczyn a po mieście Gliwice kursują duże, czyste, puste autobusy. Ktoś zbiera za to fajną kasę i na biletach zarabia a my będziemy płacić za ten komfort jakim musimy dojechać do pracy. Ogólnie wszystkie autobusy są na trasie do Knurowa spóźnione a wieczorem o 20 z minutami to już standart bo kierowca czeka na swoich kolegów po fachu .MIIŁEJ PODRÓŻY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
koszmar to mało powiedziane. ceny są horrendalne w porównaniu do zarobków zwykłych ludzi (a bogaci i tak się wożą samochodami)!
koszmar
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.