Szpital w Knurowie wprowadził kolejną metodę, pozwalającą kobietom na rodzenie bez bólu. W placówce tej wielką wagę przykłada się do tego, by pacjentki podczas porodu miały zapewnione jak najlepsze warunki medyczne.
Szpital od roku prowadzi program całkowicie bezbolesnych porodów. Najpierw wprowadzono tu znieczulenie zewnątrzoponowe, które początkowo było płatne, ale od miesiąca każda rodząca (jeśli tylko nie ma ku temu przeciwwskazań medycznych i wyrazi na to zgodę) może je mieć wykonane nieodpłatnie, w ramach ubezpieczenia NFZ.
We wrześniu szpital wprowadził kolejną metodę, z której także bezpłatnie korzystać mogą rodzące kobiety. Jest to znieczulenie przy pomocy tzw. gazu rozweselającego, czyli podtlenku azotu zmieszanego pół na pół z tlenem. Jego stosowanie jest proste – podczas porodu rodząca wdycha gaz ustnikiem, co powoduje odprężenie, a nawet lekką euforię, podnosząc także próg bólu.
- Jesteśmy pierwszym szpitalem na Śląsku, który stosuje tę metodę, a w kraju wykorzystuje ją do tej pory tylko kilka placówek – informuje dyrektor Szpitala w Knurowie Michał Ekkert.
Dr med. Marek Sitkiewicz, ordynator Oddziału Położniczego-Ginekologicznego w tym szpitalu wyjaśnia, iż metodę tę można stosować praktycznie u każdej kobiety, jest nieinwazyjna i nie ma żadnych ubocznych skutków zarówno dla matki, jak i dla dziecka. W ramach zwalczania bólu rodzące kobiety mogą też tu korzystać z porodów w wodzie, przeprowadzanych w wannie z hydromasażem. Jeśli zaś z różnych względów nie stosuje się innych metod, to przy nacinaniu krocza kobieta jest znieczulana miejscowo.
- Wszystkie nasze pacjentki, jeśli tylko nie ma przeciwwskazań i wyrażą na to zgodę, rodzą już w znieczuleniu. Zapewniamy kompleksową opiekę nad rodzącą w walce z bólem – mówi dyr. Ekkert. – Standardem jest także, że podczas porodu mamie towarzyszy tata dziecka.
Przy szpitalu działa szkoła rodzenia, w której prowadzone są bezpłatnie zajęcia dla rodziców oczekujących narodzin dziecka.
opr. R.