Dobiega końca V Międzynarodowy Festiwal Artystów Ulicy „Ulicznicy”. Przed nami wielki finał, podczas którego jak zapewniają organizatorzy będzie gorąco. Już od czwartku czekaja nas atrakcje związane nie tylko z filmem, ale również muzyka i fotografią.
Fot. www.myspace.comCała Góra Barwinków
Od czwartku 25 sierpnia do soboty będziemy obserwować połykaczy ognia i bębniarzy, wszystko to pod hasłem Fire & Drums Days. Niecodzienne pokazy będzie można podziwiać wieczorami w Parku Chopina. Piąta edycja konkursu fireshow rozgrywać się będzie dwuetapowo. Eliminacje zaplanowano na czwartek i piątek. Natomiast finał odbędzie się w sobotę, 27 sierpnia. Początek imprez o godzinie 21.00.
Weekendowym zmaganiom z żywiołem towarzyszyć będą warsztaty fotograficzne.
- Trzy intensywne dni i prawdziwy trening fotografii ognia. Formuła warsztatów jest unikalna - do naszej dyspozycji będzie ponad stu kuglarzy, artystów i połykaczy ognia. To także niecodzienna szansa na reportaż "od kuchni" z jednej z najbardziej barwnych imprez tegorocznego festiwalu. Nie zabraknie miejsca na fotografię uliczną i reportażową, będzie czas na portret, pracę ze sprzętem studyjnym czy przenośnym światłem błyskowym - zapowiadają pomysłodawcy przedsięwzięcia.
W piątek, 26 sierpnia na Rynku o godzinie 20.00 pojawi się grupa L’ombelico del Mondo. Formacja działa w Sochaczewie, liczy 27 osób i zajmuje się szeroko pojmowaną sztuką uliczną. L’ombelico del Mondo czyli Pępek Świata zakłada, że centrum wydarzeń jest tam, gdzie są ludzie i chęć do działania oraz realizacji oryginalnych pomysłów. Artyści specjalizują się w występach ulicznych, paradach, pokazach fireshow oraz akcjach teatralnych. Ich oryginalna muzyka stanowi mieszankę kultur brazylijskiej, kubańskiej i afrykańskiej, przyprawionych polskim folklorem.
Dzień później, 27 sierpnia od godziny 12.00 w Parku Chopina szykuje się natomiast Wielkie Glinowanie i Parada Glinoluda. Do Gliwic zawita Glinolud z Bolesławca. To symboliczna postać wykreowana przez artystę mima Bogdana Nowaka, wieloletniego asystenta mistrza Marcela Marceaux. Jest potomkiem kultowego Obywatela Mariana, który w latach 80. w Bolesławcu i okolicach płoszył sowietskich sałdatow i ich żienszcziny swoją heroiczną postawą i nieugiętym patriotyzmem. Serie happeningów wykonywane przez grono przyjaciół skupionych wokół niezapomnianego Klubu Pegaz zawsze były lokalną sensacją.
W niedzielę na Rynku zagra Cała Góra Barwinków. Zespół, którego nazwa pochodzi od tytułu tomiku wierszy Jerzego Harasymowicza, określa swoją muzykę jako mieszankę ska, reggae i rocksteady z mocnymi wpływami punk rocka. Znakiem rozpoznawczym CGB jest rozbudowana i wysunięta na pierwszy plan sekcja dęta. Grupa ma na swoim koncie dwie płyty demo, trzy albumy długogrające oraz udział w licznych festiwalach. Początek koncertu o godzinie 19.30.
Tego samego dnia wystąpi też francuski teatr Tango Sumo. Jego spektakle charakteryzują innowacyjne minimalistyczne rozwiązania scenograficzne, w połączeniu z elementami teatralnymi, cyrkowymi i muzycznymi. W Parku Chopina zaprezentuje spektakl "Expédition Paddock".
- Pięciu mężczyzn. Pięć łóżek. Surowa sceneria, na którą składają się okrycia na materace. Jedyne, co ich łączy, to wspomnienia i przestrzeń. Ściskając swoje łóżka, które stają się wędrującymi statkami lub upierzonymi końmi, wyobrażają sobie siebie na długich wyprawach. Czy ich wyobraźnia wypełniła pustkę, czy naprawdę to przeżyli? Posłuchajcie monologów szaleńców wykrzykujących je ze swoich powywracanych łóżek... - tak zachęcają do zobaczenia spektaklu organizatorzy.
R.