
Nie ma pobłażania dla pijanych kierowców. Recydywiści muszą się liczyć z tym, że ich personalia - za sprawą sądowego wyroku - zostaną upublicznione. Tak stało się z mężczyzną, który w lutym tego roku po spożyciu mocniejszych trunków jeździł osobowym Peugeotem po ulicy Zwycięstwa.
Z wizerunkiem 54-latka, który był nietrzeźwy za kierownicą, można zapoznać się na stronie Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach - zobacz. Ze względu na to, iż postanowienie sądu zezwala wyłącznie na podanie ich w tamtym miejscu, nie mogły one zostać opublikowane w innych mediach.Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.