
Co roku w grudniu swoje święto obchodzą wolontariusze, tym razem również w Knurowie była okazja do spotkania i podziękowań dla zaangażowanych w wolontariat. Mało kto wie, że działania wolontariuszy mają w naszym mieście stuletnią tradycję.
Gruby Benku nie chcę pisać tu z imienia i nazwiska. Wystarczy sięgnąć pamięcią wstecz i przypomnieć sobie kilka barwnych postaci które próbowały zrobić karierę polityczną w naszym miescie.
A kogo masz Marcela na myśli jako przykład takiej promocji?
Mam pytanie odnośnie startu p. Anety do RP. Skoro jest osobą tak znaną i zaangażowaną w to co robi to dlaczego jej udział w wyborach okazał się niewypałem. Przecież własnie takich ludzi jak p.Aneta tam potrzeba. To w jaki sposób P.Aneta promuje siebie drażni ludzi i zapewniam że obrała złą scieżkę i mogę zapewnić że w następnych wyborach jeżeli będzie startowała a nie zmieni strategii też sukcesu nie będzie. Nie tędy droga p. Anetko,jak pisałam wcześniej pokora,pokora i jeszcze raz pokora. i zapewniam JohnnyPencil ze jestem osobą która myśli i jest na bieżąco z "lokalną polityką".
Mam oczy i widzę i napewno na p. Anetę nie zagłosuję ponieważ nie znoszę karierowiczów. Już kilku takich w Knurowie mielismy i raczej nie udała im się strategia która także obrała p. Aneta.
A ja zalecam trochę pomyślunku komentującym. Jaka kariera polityczna? Jeden start w wyborach do Rady Powiatu, który okazał się niewypałem? No chyba, że za karierę polityczną ktoś uważa robienie sobie zdjęć z prezydentem miasta... ;] A zarzut z tego, że Pani Aneta na swojej ulotce wyborczej informowała o swoich sukcesach (w tym wypadku chodzi o organizację Szlachetnej Paczki w naszym mieście) jest śmieszny. Przecież ulotka wyborcza to odpowiednie miejsce, żeby pokazać swoje dokonania i zaprezentować wyborcom, że jest się skutecznym w działaniu.
Parcie "na sławę i szkło"? Jak najbardziej! Na tym polega promowanie prowadzonych przez nią akcji. Im częściej piszą, publikują tym więcej ludzi ma okazję dowiedzieć się o nadchodzącym wydarzeniu, czy też przeczytać relację z wydarzeń, które się odbyły. Przecież to miasto to nie tylko wypadki drogowe i rozbiórki kopalnianych budowli... Skoro Pani Aneta organizuje wiele akcji to trudno, żeby jej nazwisko nie pojawiało się na łamach Przeglądu czy tego portalu. Powinna ukrywać się pod pseudonimem i do zdjęć zakładać maskę? To chyba niezbyt rozsądne ;-)
Ale ja szanuję działalność Pani Anety i naprawdę wielkie ukłony za to co zrobiła. Problemem jest to jak to jest odbierane i wykorzystywane do kariery politycznej. Zalecam trochę pokory.
Ja tam popieram działalność Anety, a czy w ten sposób się chce wypromować mnie nie interesuje. Ważne że jej się chcę a wam nie, a zawsze możecie też tak podziałać jak Aneta jeśli wam zazdrość jej osiągnięć.
Lepiej coś robić więcej poza docinkami w necie, bo to niewiele pomoże.
Tak, wiele w naszym kraju to kumoterstwo. Przeciez nie da sie w zadnym wypadku robic cos dla innych z potrzeby. Tak... w tym sa ukryte inne cele, ze przeciez przebeglosc i wyrachowanie. Ze nie da sie byc ponad podzialy polityczne i nie mozna spotykac sie z politykami innych opcji.
Wiecie problem jest w naszych Polskich glowach. Nie ozemy pozbyc sie brzydkiego nawyku doszukiwania sie w ludziach jakiechs ukrytych intencji...
Ja nikomu źle nie życzę i jeśli ktoś ma chęć zrobienia kariery i o to walczy to niech spełnia sobie marzenia. Ale co do tego o czym pisał Michaelagelo, czyli braku pokory. Na sali Pan Szyguła, Prezydent Rams i inni znamienici goście, którzy dostają dyplom od Pani Anetki. Według mnie to jest karykatura. To tak jakby porównać Maroko z Marokiem w Rybniku. A co do działalności politycznej to proszę się określić. Bo w tym mieście nie można jednocześnie uwielbiać Ewy Jurczygi, ściskać się z Adamem Ramsem i pomagać Kaźmierczakowi. Trzy różne postacie, trzy różne drogi polityczne. Idea? pragmatyzm? czy wyrachowanie?
Zgadzam się z pierwsza częscią komentarza. Sledząc poczynania Szlachetnej Paczki w naszym mieście strasznie denerwuje mnie osoba p. Anety. Proszę mnie nie zrozumieć zle, to co Pani robi jest super i chylę czola ale to że ma Pani straszne parcie na "sławę i szkło " to naprawdę widać w każdej galerii umieszczonej na portalu. Pani Aneto trochę pokory. Mam wrażenie że działalność Pani, to nie dla innych ludzi tylko dla siebie żeby się wypromować. Prostym przykładem jest Pani zeszłoroczny start w wyborach do RP gdzie bardzo sprytnie wykorzystała Pani Paczkę do swoich celow. Oczywiście pewnie będzie sie Pani broniła że moje zarzuty są bezpodstawne. Ja Pani powiem tylko tyle: proszę sobie przeczytać swoja ulotkę wyborczą, tam jest napisane czarno na białym. Takie jest zdanie nie tylko moje ale też kilku mioch znajomych,pozdrawiam
i tak na naszych oczach coś tak szlachetnego jak Szlachetna Paczka stało się przyczynkiem do kariery politycznej Pani Prezes Nowak. To wszystko niby w ramach zadania publicznego za środki UM Knurów. Tym samym trafiła na "pasek" Urzedu Miasta.
Szkoda tylko że chcąc zrobić im wszsytkim dobrze nie potrafiła nawet okazać należytego szacunku. Ubrana w wyświechtany sweterek i spodnie jak na spacer po polu faktycznie wyglądała jak "KNUR-owski wolontariusz".
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.