Na skróty po ścieżce rowerowej, tylko po co? - Wiadomości Knurów – miastoKnurów.pl

Twoje konto

Wiadomości

Na skróty po ścieżce rowerowej, tylko po co?

27 Grudnia 2011 12:43

Knurów: Kierowcy urządzili sobie nietypowy skrót
Knurów: Kierowcy urządzili sobie nietypowy skrót
Fot. miastoKnurów.pl

Nowe miejsca parkingowe, chodnik oraz ścieżka rowerowa to wyraźnie dla niektórych za mało, teraz przyszła pora na wyznaczanie własnych ścieżek. Nietypowy skrót urządzili sobie kierowcy w końcowym fragmencie ulicy Marynarzy, szkoda tylko że przy okazji postanowili zniszczyć pas zieleni oraz posadzone niedawno drzewka.

Fot. miastoKnurów.pl
Fot. miastoKnurów.pl
Skąd pomysł na taki skrót? Długo się na tym faktem zastanawialiśmy i nadal nie możemy znaleźć właściwego rozwiązania. Jak łatwo zauważyć na zdjęciach, aby pokonać krótki odcinek między ulicami Marynarzy i 26 Stycznia należy przejechać przez wysoki krawężnik, pas zieleni oraz ścieżkę rowerową. Gdyby tego było mało, przy obecnej pogodzie wjeżdżamy w błoto, co wyraźnie odbija się na wyglądzie naszych "czterech kółek". Po śladach widać jednak wyraźnie, że korzystających ze skrótu jest całkiem sporo.

- Może niektórzy nie zauważyli, że w tym miejscu nie ma już objazdu. Pewnie jeszcze narzekają, że takie błoto w tym miejscu – dosyć ironicznie komentuje pan Krzysztof mieszkający obok.

Faktycznie w trakcie remontu ulicy Marynarzy w tym miejscu stworzono tymczasowy objazd, jednak sytuacja szybko wróciła do normy, a samochody skracające sobie drogę pojawiły się niedawno. Knurowscy urzędnicy nie kryją zaskoczenia i obiecują sprawą zainteresować straż miejską oraz policję. Jeśli to nie pomoże w przyszłym roku postawią w tym miejscu słupki.

Czy Waszym zdaniem brudzenie samochodu w błocie i włączanie się do ruchu w niebezpiecznym miejscu jest warte zaoszczędzonych 100 metrów drogi?
R.

Komentarze:

Gość: Jacek  |  30.12.2011 17:01

Teraz coś dla biadolących. Zgodnie z obowiązującymi przepisami drogi osiedlowe są drogami wewnętrznymi o szczególnym natężeniu ruchu pieszych, a co za tym idzie to przepisy te mają na uwadze przede wszystkim właśnie pieszych. Dlatego tez drogi osiedlowe są wąskie trudno przejezdne, nie można na nich rozwijać dużych prędkości ponieważ ustawia się wyłomy na jezdni czy tez wysepki. Tak więc gdyby przyjrzeć się od tej strony to wydaje się wszystko w porządku. Natomiast biadolenie Polaków i brak poszanowania cudzej własności a co za tym idzie brak poszanowania dla prawa innego niż własne, wymyślone, to niestety mamy wyssane z mlekiem matki. Dlatego tez należy pamiętać że nikt nie jest pępkiem świata i także prowadzenie remontów na drogach osiedlowych i wygląd tych dróg jest prowadzony w świetle obowiązujących przepisów a nie czyjegoś widzi misie. Pozdrawiam :)

Gość: Macio  |  30.12.2011 04:50

Oj Ela, Ela... kataklizm w Knurowie... :D ubawiłem się do łez w tą piękną gwieździstą noc :)

Gość: Mieszkaniec Dywizji  |  28.12.2011 23:00

A ja mam pytanie co dalej z drogą?? zrobili kawałek drogi widocznej od ulicy a dalej co? Reszta mieszkańców tej ulicy jeździć ma po dziurach?? No tak bo to co od drogi to trzeba zrobić bo inni widza a to co w środku można olać... mam wrażenie że jest to zrobione na pokaz... nic wiecej

Gość: Gosc adam  |  28.12.2011 15:42

tak ela najlepiej szukac winny u innych kaj ja bym wiedzal ze sie przewroce to sobie usiade

Gość: Barto  |  28.12.2011 14:39

Koło mnie :@

Gość: ela  |  27.12.2011 23:01

To skracanie sobie przez kierowców drogi miało miejsce w czasie wypadku na ulicy Rybnickiej. Knurów był sparaliżowany. Gdyby nasze miasto dotknęła większa tragedia czy kataklizm to nie ma drugiej drogi wyjazdowej od ulicy Dywizji kościuszkowskiej. Przeprowadzono tak duży remont ulicy ale nikt nie pomyślał o bezpieczeństwie mieszkańców,

Xander_Cage  |  27.12.2011 20:33

I tu jest zadanie dla naszych "FANTASTYCZNYCH" Super Strażników Miejskich:
Zamiast spać na ułanów za sklepem niech śpią w krzakach na marynarzy może przy okazji złapią jakiegoś super złoczyńcę - niszczyciela pasa zieleni i wlepiając mu mandat podreperują budżet miasta!!
Panowie Strażnicy do dzieła!!!!

Gość: WP2  |  27.12.2011 19:44

Już nie ma się czym zajmować w Knurowie? A pomyślał ktoś żeby zapytać mieszkańców tej okolicy czy nie ucieszyliby się z jeszcze jednego wjazdu? Za jakiś czas i tak drzewka z owego zakrętu znikną, przynajmniej tak wynika z nieskończonej drogi, która najwyraźniej będzie się ciągnąć wzdłuż stycznia. Zagrożenia nie będzie. Zresztą na tej drodze (przynajmniej tak wynika ze znaków) panuje ruch 20 - znak widoczny podczas wjazdu od strony szpitalnej. Intryguje mnie co znajduje sie na znaku od strony Dywizji, skierowanym przodem do szpitalne :| (prostokątny znak) i do kogo jest on skierowany.

Gość: Alina  |  27.12.2011 18:38

Moim zdaniem ta zmiana organizacji ruchu wyszła na dobre, przynajmniej ludzie bardziej tam uważają.

Gość: wowo  |  27.12.2011 17:46

Mi ogólnie wydaje się że ten remont Marynarzy był chyba nie do końca przemyślany!?
1 zwężenie wyjazdu z osiedla na ul.1-go maja????
2 zmniejszenie miejsc parkingowych w niektórych miejscach
3 zmiana organizacji ruchu wyjazdu z osiedla na drogę 26-go stycznia
4 kompletnie nie przemyślana droga rowerowa zaczynająca się koło przystanku a biegnąca donikąd!!!
Chyba można było inaczej???

Gość: Alina  |  27.12.2011 16:59

Faktycznie nie będę zaskoczona jak kilku mało spostrzegawczych myśli, że tam nadal wolno jeździć. W końcu jak był objazd to można było swobodnie, a teraz że zostało błoto... co z tego, będzie okazja żeby ponarzekać jaki to burdel zostawili;)

Gość: Ass  |  27.12.2011 16:08

Rozumiem, że na osiedlu przybyło terenówek?

Gość: janek  |  27.12.2011 15:27

Niestety ale negatywne cwaniactwo jest jedną z podstawowych cech co poniektórych rodaków.

Gość: Piotr  |  27.12.2011 15:04

Panie Janie z tą"polaczkowatością"to pan przesadził,czyżby nie był pan Polakiem,a jeżeli tak jest to nie powinno się mimo wszystko ironizować."niemiaszkowatość"ma poważniejsze grzechy na sumieniu.

Gość: janek  |  27.12.2011 14:31

Widocznie ciężko przejechać dodatkowe 200m i dodatkowo sobie brudzić i niszczyć auto, ah ta polaczkowatość.

Gość: Arek  |  27.12.2011 14:05

Ja to nawet kiedyś pytałem dlaczego nie ma tam wyjazdu, ale podobno problemem jest ten zakręt na 26 stycznia, że niby miejsce niebezpieczne. Trochę racji w tym jest, ale z drugiej strony jakiś dodatkowy wyjazd z Dywizji by się przydał.

PripyatPL  |  27.12.2011 14:04

Faktycznie niszczyć nie warto tym bardziej że kolejny remont będzie nas czekał.... zgaduje za 20 lat?? Nie mieszkam na Dywizji a zapewne mieszkańcy tej ulicy to robią. Może żeby nie wyszło że ich tłumaczę ale na naszym osiedlu WP II istnieje takie coś jak "dokuczanie zmotoryzowanym mieszkańcom" kiedyś jak pamiętam było więcej wjazdów na nasze osiedle, teraz jest jedna gardziel na przeciwko Lotników a druga na marynarzy (jest trzecia na Witosa ale człowiek się więcej nakręci i popodskakuje niż dojedzie szybko). Rozumiem plan planem ale mogli zrobić tam dodatkowy wjazd na końcu tej Marynarzy...

lukas2401  |  27.12.2011 13:02

Położyć tam kolczatkę. Kto przejedzie, drugi raz tego już nie zrobi.

Dodaj komentarz:

Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.

Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.

Start  |   Wiadomości  |   Rozrywka  |   Sport  |   Galeria  |   Telewizja Knurów  |   Plan miasta  |   Konkursy  |   Miasto  |   Regulamin  |   Reklama  |   Kontakt  |   @info24
Miasto Knurów - miejski portal informacyjny - miastoKnurów.pl
Napisz do nas: | Telefon: 32 445-00-55 | #GG: 35532258 | Skype: miastoknurow.pl
Copyright © 2009 - 2012 MEDIA ŚLĄSKIE