
Nowe miejsca parkingowe, chodnik oraz ścieżka rowerowa to wyraźnie dla niektórych za mało, teraz przyszła pora na wyznaczanie własnych ścieżek. Nietypowy skrót urządzili sobie kierowcy w końcowym fragmencie ulicy Marynarzy, szkoda tylko że przy okazji postanowili zniszczyć pas zieleni oraz posadzone niedawno drzewka.


Teraz coś dla biadolących. Zgodnie z obowiązującymi przepisami drogi osiedlowe są drogami wewnętrznymi o szczególnym natężeniu ruchu pieszych, a co za tym idzie to przepisy te mają na uwadze przede wszystkim właśnie pieszych. Dlatego tez drogi osiedlowe są wąskie trudno przejezdne, nie można na nich rozwijać dużych prędkości ponieważ ustawia się wyłomy na jezdni czy tez wysepki. Tak więc gdyby przyjrzeć się od tej strony to wydaje się wszystko w porządku. Natomiast biadolenie Polaków i brak poszanowania cudzej własności a co za tym idzie brak poszanowania dla prawa innego niż własne, wymyślone, to niestety mamy wyssane z mlekiem matki. Dlatego tez należy pamiętać że nikt nie jest pępkiem świata i także prowadzenie remontów na drogach osiedlowych i wygląd tych dróg jest prowadzony w świetle obowiązujących przepisów a nie czyjegoś widzi misie. Pozdrawiam :)
Oj Ela, Ela... kataklizm w Knurowie... :D ubawiłem się do łez w tą piękną gwieździstą noc :)
A ja mam pytanie co dalej z drogą?? zrobili kawałek drogi widocznej od ulicy a dalej co? Reszta mieszkańców tej ulicy jeździć ma po dziurach?? No tak bo to co od drogi to trzeba zrobić bo inni widza a to co w środku można olać... mam wrażenie że jest to zrobione na pokaz... nic wiecej
tak ela najlepiej szukac winny u innych kaj ja bym wiedzal ze sie przewroce to sobie usiade
Koło mnie :@
To skracanie sobie przez kierowców drogi miało miejsce w czasie wypadku na ulicy Rybnickiej. Knurów był sparaliżowany. Gdyby nasze miasto dotknęła większa tragedia czy kataklizm to nie ma drugiej drogi wyjazdowej od ulicy Dywizji kościuszkowskiej. Przeprowadzono tak duży remont ulicy ale nikt nie pomyślał o bezpieczeństwie mieszkańców,
I tu jest zadanie dla naszych "FANTASTYCZNYCH" Super Strażników Miejskich:
Zamiast spać na ułanów za sklepem niech śpią w krzakach na marynarzy może przy okazji złapią jakiegoś super złoczyńcę - niszczyciela pasa zieleni i wlepiając mu mandat podreperują budżet miasta!!
Panowie Strażnicy do dzieła!!!!
Już nie ma się czym zajmować w Knurowie? A pomyślał ktoś żeby zapytać mieszkańców tej okolicy czy nie ucieszyliby się z jeszcze jednego wjazdu? Za jakiś czas i tak drzewka z owego zakrętu znikną, przynajmniej tak wynika z nieskończonej drogi, która najwyraźniej będzie się ciągnąć wzdłuż stycznia. Zagrożenia nie będzie. Zresztą na tej drodze (przynajmniej tak wynika ze znaków) panuje ruch 20 - znak widoczny podczas wjazdu od strony szpitalnej. Intryguje mnie co znajduje sie na znaku od strony Dywizji, skierowanym przodem do szpitalne :| (prostokątny znak) i do kogo jest on skierowany.
Moim zdaniem ta zmiana organizacji ruchu wyszła na dobre, przynajmniej ludzie bardziej tam uważają.
Mi ogólnie wydaje się że ten remont Marynarzy był chyba nie do końca przemyślany!?
1 zwężenie wyjazdu z osiedla na ul.1-go maja????
2 zmniejszenie miejsc parkingowych w niektórych miejscach
3 zmiana organizacji ruchu wyjazdu z osiedla na drogę 26-go stycznia
4 kompletnie nie przemyślana droga rowerowa zaczynająca się koło przystanku a biegnąca donikąd!!!
Chyba można było inaczej???
Faktycznie nie będę zaskoczona jak kilku mało spostrzegawczych myśli, że tam nadal wolno jeździć. W końcu jak był objazd to można było swobodnie, a teraz że zostało błoto... co z tego, będzie okazja żeby ponarzekać jaki to burdel zostawili;)
Rozumiem, że na osiedlu przybyło terenówek?
Niestety ale negatywne cwaniactwo jest jedną z podstawowych cech co poniektórych rodaków.
Panie Janie z tą"polaczkowatością"to pan przesadził,czyżby nie był pan Polakiem,a jeżeli tak jest to nie powinno się mimo wszystko ironizować."niemiaszkowatość"ma poważniejsze grzechy na sumieniu.
Widocznie ciężko przejechać dodatkowe 200m i dodatkowo sobie brudzić i niszczyć auto, ah ta polaczkowatość.
Ja to nawet kiedyś pytałem dlaczego nie ma tam wyjazdu, ale podobno problemem jest ten zakręt na 26 stycznia, że niby miejsce niebezpieczne. Trochę racji w tym jest, ale z drugiej strony jakiś dodatkowy wyjazd z Dywizji by się przydał.
Faktycznie niszczyć nie warto tym bardziej że kolejny remont będzie nas czekał.... zgaduje za 20 lat?? Nie mieszkam na Dywizji a zapewne mieszkańcy tej ulicy to robią. Może żeby nie wyszło że ich tłumaczę ale na naszym osiedlu WP II istnieje takie coś jak "dokuczanie zmotoryzowanym mieszkańcom" kiedyś jak pamiętam było więcej wjazdów na nasze osiedle, teraz jest jedna gardziel na przeciwko Lotników a druga na marynarzy (jest trzecia na Witosa ale człowiek się więcej nakręci i popodskakuje niż dojedzie szybko). Rozumiem plan planem ale mogli zrobić tam dodatkowy wjazd na końcu tej Marynarzy...
Położyć tam kolczatkę. Kto przejedzie, drugi raz tego już nie zrobi.
Opinie osób niezalogowanych są umieszczane po akceptacji moderatora.
Zaloguj się lub zarejestruj, jeżeli chcesz aby komentarz został zamiezczony niezwłocznie po jego napisaniu.