Tegoroczną wiosnę prawdopodobnie przywitamy podwyżką cen biletów autobusowych i tramwajowych w ramach KZK GOP. Zgodnie z założeniami związek chce podnieść ceny średnio o 7%.
Warto przypomnieć, że ostatnia podwyżka miała miejsce w sierpniu, jednak jak tłumaczą przedstawiciele KZK GOP rosnące ceny paliwa wymusiły kolejną korektę cen. Zgodnie z założeniami budżetu na obecny rok wpływy z biletów mają wzrosnąć o 10%. Niestety podwyżki to nie jedyna zła wiadomość dla pasażerów, zmieniony ma być również sposób przyznawania ulg za przejazdy.
Projekt nowego cennika zakłada, że obecny bilet jednorazowy na jedno miasto kosztował będzie 3zł (do tej pory 2,80zł), cena biletu na dwa miasta wzrośnie do 3,60zł (teraz 3,40zł), a za bilet jednorazowy obowiązujący w trzech strefach zapłacimy 4,40zł (teraz 4,20zł). W górę pójdą również ceny biletów miesiącznych, ten na jedno miasto będzie kosztował 116zł (obecnie 108zł), a na dwa miasta i więcej 138zł (teraz 128zł).
Pozostała część dodatkowych dochodów ma pochodzić z usprawnionego systemu kontroli biletów oraz pobierania kar. Same kary za przejazd bez biletów również wzrosną o 10 złotych.
Czy nowy cennik zostanie zaakceptowany i wprowadzony w życie zależy od decyzji zgromadzenia członków KZK GOP. Przy okazji poprzedniej zmiany mieliśmy do czynienia ze sporą batalią, jak będzie teraz - czas pokaże.
KZK GOP planuje również likwidację zniżek dla tzw. młodych emerytów. Chodzi głównie o osoby między 40. a 50. rokiem życia, które posiadają prawa emerytalne, choć często dodatkowo pracują. To górnicy lub pracownicy służb mundurowych korzystający z możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę. Związek przygotowuje zmianę przepisów, zgodnie z którą ulga będzie przysługiwała emerytom po 60. roku życia.
R.