Producenci zabezpieczeń prześcigają się w wymyślaniu nowych rozwiązań by uniemożliwić kradzież naszych samochodów, tymczasem złodzieje chwytają się najprostszych sposobów i czekają aż sami „wystawimy” im auto wraz z kluczykami. Coraz popularniejsza staje się nowa metoda „na naklejkę”.
Pomysł wydaje się banalnie prosty, na tylnej szybie samochodu ktoś umieszcza naklejkę, czasem to zwykły kawałek papieru włożony za wycieraczkę, wszystko po to by zdekoncentrować kierowcę i zasłonić widok. To krok do momentu w którym wysiądziemy z samochodu w celu usunięcia niepotrzebnego fragmentu papieru. Na tę chwilę czeka przygotowany do działania złodziej. Wsiada do naszego auta i odjeżdża.